Do najsłynniejszych rodzinnych klanów muzyki rozrywkowej XX wieku zaliczyć można niewątpliwie takie rodzeństwa jak: Jackson, Gibb, Wilson, Womack czy Osmond.
Istnienie róznego rodzaju rodzinnych klanów od zawsze wpisane jest w historię muzyki, że wspomnę choćby takie nazwisko jak ...Strauss.
[more]
WOMACK FAMILY
Bracia Cecil i Bobby byli wokalistami w rodzinnej grupie WOMACK BROTHERS, która występowała wraz z SAMEM COOKIEM. Wówczas Cecil poznał córkę Cooka -Lindę, którą poślubił i stworzył z nią duet kompozytorsko -wokalny WOMACK & WOMACK, pisząc utwory nie tylko dla siebie, lecz również dla takich artystów jak: ARETHA FRANKLIN czy Teddy Pendergrass.
W klimacie utworów duet bardzo często nawiązuje do więzi rodzinnych, widoczne jest to również na zdjęciach z okładek płyt, gdzie chętnie fotografują się z dziećmi (,,Conscience'', 1988) czy nawet w samych tytułach płyt (,,Family Spirit'', 1991). Na płytach często korzystają z rodzinnej pomocy również śpiewających Lindy i Naomi Womack oraz rodzinnego chórku Virginia Womack Family.
Bratem Cecila jest BOBBY WOMACK -wspaniały muzyk i wokalista, który po rozwiązaniu WOMACK BROTHERS współpracował m.in. z WILSONEM PICKETTEM, BILLEM WITHERSEM i SAMEM COOKE. Jest również kompozytorem wielu znanych utworów jak choćby ,,It's All Over Now'' -wylansowany przez The ROLLING STONES czy ,,Love Has Finally Come At Last'' -jedna z najpopularniejszych kompozycji B.Womacka, zaśpiewana z nim w duecie przez Patti Labelle.
JACKSON FAMILY
O słynnym muzycznym klanie Jacksonów napisano już chyba wszystko. Przypomnę, iż zespół złożony z pięciu braci: JACKSON 5, powstał z inicjatywy ich ojca w 1969 roku stając się niezwykle popularną grupą pop-soulową. ,,Maskotką'' zespołu a z czasem jej niekwestionowanym liderem był kilkunastoletni MICHAEL JACKSON. W chórkach braciom przyśpiewywały w niektórych nagraniach ich dwie siostry: Janet i La Toya. W roku 1976 w związku ze zmianą wytwórni płytowej grupa zmieniła nazwę na The JACKSONS odnosząc wielkie sukcesy takimi płytami jak ,,Triumph'' (1980) czy ,,Victory'' (1984). Myślę, iż te właśnie lata były okresem największej passy Klanu Jacksonów -wówczas to bowiem niemal jednocześnie z sukcesem The JACKSONS, Michael wydał swój pierwszy z wielkich albumów wyprodukowanych przez Quincy Jonesa: ,,Off The Wall'' (1979), po którym nastąpiły niewiarygodne i oszałamiające sukcesy płyt ,,Thriller'' (1982) i ,,Bad'' (1987). Również Janet Jackson stała się z dnia na dzień wielką gwiazdą pop, a Jermaine Jackson oprócz wylansowania przeboju ,,When The Rains Begins To Fall'' (1984) przyczynił się do sukcesu pierwszej płyty WHITNEY HOUSTON (,,Whitney Houston'', 1985) będąc jej współproducentem i nagrywając nań dwie piosenki.
Lata 90-te okazały się dla Rodziny Jacksonów okresem problemów finansowych i osobistych oraz publicznych skandali, w które zamieszani byli kolejno: La Toya, Janet i przede wszystkim Michael.
Dwa lata temu (25 czerwca 2009 roku) w wieku 51 lat na skutek wycieńczenia organizmu i wieloletniego nadużywania środków przeciwbólowych zmarł Król Popu: MICHAEL JACKSON. Obecnie wydaje się, iż nic nie zdoła przywrócić blasku i chwały jakie dane były Rodzinie Jacksonów przed laty.
W ostatnich dniach trafiło do mnie kilka wydawnictw opatrzonych nazwiskami Womack i Jackson:
PRIVATE COLLECTION
WOMACK & WOMACK: Conscience (CD 1988)
Pomimo, iż płyta ,,Conscience'' nagrana została 23 lata temu -brzmi ciągle świeżo i nic nie straciła ze swej mocy. Nadal słucha się wyśmienicie zarówno dynamicznych, soulowo -funkujących nagrań, jak i spokojnych, klimatycznych, leniwie snujących się ballad. Profesjonalna produkcja według najwyższych światowych standardów, oraz udział wyśmienitych instrumentalistów biorących udział w nagraniach, czyni ten album ponadczasowym w odróżnieniu od innych płyt pochodzących z drugiej połowy lat 80-tych, utrzymanych w podobnej stylistyce. Tu każdy drobiazg i każdy niuans robi wrażenie dokładnie przemyślanego i trafiającego w samo sedno uzyskując właściwy efekt.
Mroczny, ozdobiony złowrogo i tajemniczo brzmiącym chórkiem ,,Conscious Of My Conscience'' nadal wywołuje te same emocje podczas słuchania a efektowna linia basu kojarzy się z dokonaniami STANLEYA CLARKE. Natomiast ,,Teardrops'' to dynamiczny przebój, który mimo upływu lat robi niezwykle świeże wrażenie.
Mimo upływu lat, płyta nadal sprawdza się podczas kontemplacyjnego słuchania, ale i sprawdziłaby się zapewne na parkiecie niejednej ,,ambitniejszej'' dyskoteki (tylko czy są takie jeszcze?).
BOBBY WOMACK: The Essential. The Last Great Soul Man (2CD's 2005)
Dwie starannie wydane płyty (pudełko, tekturowe etui, dokładne informacje w książeczce) zawierają zbiór 35. najważniejszych nagrań czarnego mistrza rhythm and bluesa.
Przegląd najważniejszych dokonań B.Womacka otwiera ,,California Dreaming''. Chociaż znam mnóstwo róznych wykonań tej piosenki (MAMAS & THE PAPAS, BEACH BOYS, AMERICA, JOSE FELICIANO, GEORGE BENSON ...) -wersja BOBBY WOMACKA zrobiła na mnie wielkie wrażenie.
Drugie nagranie w zestawie to kultowy utwór ,,Across 110th Street'' wykorzystany w filmie Q.Tarantino: ,,Jackie Brown'' (1998).
Słynne ,,It's All Over Now'' -wylansowane przez The ROLLING STONES w tym zestawie znajdziemy w autorskim wykonaniu kompozytora z gościnnym udziałem BILLA WITHERSA.
Wspaniałe, hipnotyczne wrażenie robi niezwyły, niepokojący w klimacie: ,,Everything's Gonna Be Alright'' z 1975 roku -wówczas o tego typu utworach pisano ,,psycho soul'' (w podobnym klimacie powstało wiele nagrań grupy The TEMPTATIONS).
,,So Many Sides Of You'' to z kolei wspaniały, gorący utwór utrzymany w wspaniałym klimacie muzyki, jaka królowała w dyskotekach przed nadejściem ,,Gorączki sobotniej nocy'': disco soul.
W zestawie znajdziemy również bardzo udany mariaż Artysty z klimatami muzyki gospel (,,Yes, Jesus Loves Me''), oraz akcenty polityczne (,,Amercican Dream'' z wykorzystanym fragmentem przemówienia Martina Luthera Kinga w trakcie utworu).
Oprócz gorących soulowych, bądź utrzymanych w iście rhythm and bluesowym nastroju utworów, znajdziemy na tych dwóch płytach również wiele leniwie snujących się ballad wykonanych z własciwą dla muzyki soul charyzmą jak choćby: ,,Surprise Surprise'', ,,You're Welcome Stop On By'' czy ,,That's The Way I Feel About Cha'', a także utwory bardzo przebojowe, jak ,,Love Has Finally Come At Last'' -jedna z najpopularniejszych kompozycji Womacka, zaśpiewana w duecie z Patti Labelle..
Bardzo udany zestaw, który w ciągu dwóch i pół godziny dość obiektywnie prezentuje dorobek BOBBY WOMACKA -,,Ostatniego Wielkiego Człowieka Soulu''.
The JACKSON 5: Love Songs (CD 2009 /1969-1976/)
Płyta zawiera 12 piosenek, w których tematem przewodnim jest miłość. Miłość bardzo szeroko rozumiana: miłość w sensie przyjaźni, w sensie przywiązania... Czyż może być inaczej, skoro większość tekstów wyśpiewuje dziecięcym głosem 12-letni wówczas MICHAEL JACKSON? Melodyjnych, łagodnych i wpadających w ucho piosenek braci Jackson słucha się przyjemnie, choć ja zdecydowanie wolę późniejszy okres, po roku 1976 kiedy to JACKSON 5 przekształciło się w The JACKSONS. W tym okresie bowiem zespołu nie postrzegano już jako dziecięcą grupę wokalną, lecz młody, pełen ekspresji zespół wykonujący przebojowy, nowocześnie (w owych czasach) brzmiący soul.
Na płycie ,,Love Songs'' zebrano nagrania z lat 1969-1976 i szczerze przyznam, iż zdecydowanie lepiej słucha mi się takich nagrań jak: ,,It All Begins And Ends With Love'' (1974), ,,All I Do Is Think Of You'' czy ,,Breezy'' (1975) niż tych wczesnych wyśpiewywanych piszczącym głosikiem (czarnego jeszcze wówczas) chłopczyka (,,Darling Dear'' czy ,,Can You Remember''). Wyjątkiem może jest ,,Never Can Say Goodbye'' -Cliftona Davisa (1971), który stał się później standardem, dekadę później nagranym przez GLORIĘ GAYNOR, a w następnej ,,epoce'' przez The Communards.
Bardzo przyjemnie brzmią takie ballady jak leniwie płynące: ,,To Know'' czy ,,Touch'', w których doszukać się już można pewnej dojrzałości właściwej późniejszym dokonaniom Jacksonów, choć cieniutki głosik Michaela psuje trochę nastrój stworzony przez jego starszego brata namiętnie szepczącego: ,,Touch Me'' -doprawdy gdy powtarza po nim te słowa brzmi to jak dziecięce przedrzeźnianie :-) .
Dla kolekcjonerów ważny jest fakt umieszczenia w zestawie piosenki: ,,I'm So Happy'', nie pochodzącej z żadnej oficjalnej ,,dużej'' płyty zespołu, lecz z drugiej strony singla z 1971 roku.
Starannie wydana w stylowej okładce przez Motown w 2009 roku płyta, jest oficjalną kompilacją, uzupełniającą dyskografię zespołu.
----------------------------------------------------------------------------
Sprowokowany wspomnieniami o MICHAELU JACKSONIE, sięgnąłem po pięknie wydaną książkę, która od pewnego czasu czekała na mnie na półce.
,,Michael Jackson 1958-2009 -,,I Love You, Poland!''
25 czerwca minie druga rocznica śmierci MICHAELA JACKSONA
, natomiast 27 maja minie czternasta rocznica niezwykłego wydarzenia jakie miało miejsce w Polsce. Wówczas to Jackson przyleciał do Warszawy na prywatną wizytę, zwiedzając m.in. Pałac w Wilanowie, Zamek Królewski oraz odwiedzając Liceum Batorego i Oddział Onkologiczny przy ul. Litewskiej.
Czesław Czapliński jako jedyny fotograf towarzyszył M.Jacksonowi podczas dwudniowej wizyty w 1997 roku, a album ,,I Love You, Poland!'' jest wspaniałym dokumentem tego wydarzenia i ciekawym uzupełnieniem wcześniej wydanej książki: ,,Moja HIStoria, czyli fotografowałem Króla''.
Pięknie wydany album zawiera dziesiątki unikatowych fotografii Króla Popu, który jak wiadomo zawsze unikał fleszów, a zdjęcia Jacksona robione przez profesjonalnych fotografów na użytek inny niż promocja płyty czy trasy koncertowej to ewenement na skalę światową. Wartość dokumentalna i historyczna fotografii Czaplińskiego, robionych w większości przy użyciu flesza bez zastosowania teleobiektywu jest niepodważalna.
Wydrukowane na wysokiej jakości papierze barwne fotografie uzupełnione są ciekawymi komentarzami autora, tworzącymi wciągającą opowieść o przebiegu całej wizyty Jacksona w Polsce. Ponadto w albumie zamieszczono wywiady z osobami, które w owych dniach miały najbliższy kontakt z Artystą: Markiem Kwiatkowskim -oprowadzającym Michaela po Pałacu w Wilanowie i Waldemarem Dąbrowskim -dyr. Opery Narodowej, którzy bardzo ciepło i z wielkim wzruszeniem wspominają spotkanie z Piosenkarzem.
Dla wielkich miłośników MICHAELA JACKSONA -pozycja obowiązkowa, dla pozostałych -okazja do wspomnień i refleksji podczas oglądania zdjęć, na temat fenomenu jakim był MICHAEL JACKSON.
,,Michael Jackson 1958-2009 -,,I Love You, Poland!'' (wyd. New Media Concept, 2009)
skany okładek oraz zdjęć z okładek płyt: R.R.
http://www.wrzuta.pl/embed_audio.js?key=5JMdfEnWjJ7&login=w57&width=450&bg=ffffff
